Polecamy
  • Lata 90-te to czas największej świetności Amigi w naszym kraju, to również ostatnia dekada w której najważniejszym medium dla amigowców była prasa. Całymi latami spragnieni najnowszych wieści sympatycy naszego komputera...

    Historia polskich serwisów amigowych

    Lata 90-te to czas największej świetności Amigi w naszym kraju, to również ostatnia dekada w której najważniejszym medium dla amigowców była prasa. Całymi latami spragnieni najnowszych wieści sympatycy naszego komputera...

    Czytaj dalej...

  • Jednym z najważniejszych zastosowań do których Amiga, została wręcz stworzona były prezentacje multimedialne. Scala to chyba oprócz Deluxe Painta najbardziej znany program dla Amigi (a przynajmniej tym dwóm aplikacjom poświęcano najwięcej miejsca w amigowej prasie). Śmiem jednak twierdzić że w zastosowaniach profesjonalnych popularność Scali zdecydowanie przebijała program malarski ze stajni Elrctronics Arts. Ta była używana zarówno przez wielkie korporacje (stacje telewizyjne, hotele, lotniska) jak i mniejszy biznes (kablówki czy tzw. wideofilmowanie). Niestety tak jak większość komercyjnego oprogramowania na ”przyjaciółkę” z uwagi na pogarszającą się sytuację na rynku Amigi, Scala porzuciła naszą platformę na rzecz PC. Co prawda nawet jeszcze 5 lat po bankructwie Commodore program wciąż był wykorzystywany np. do wyświetlania telegazety w osiedlowych telewizjach czy różnego rodzaju czołówek i efektów zamieszczanych na kasetach VHS dokumentujących wesela i inne uroczystości rodzinne, to jednak stawało się jasne że zarówno Amiga jak i Scala coraz bardziej się starzeją i ostatni bastion w którym nasz komputer ma coś do powiedzenia pada. Historia nie potoczyła się jednak tak jak miało to miejsce na niemal wszystkich pozostałych polach zastosowań Amigi, czyli albo wieloletnia posucha albo import gotowych rozwiązań z innych platform. Ledwie gdy powszechnie zaprzestano używania Scali na Amidze, pojawił się godny następca. Może pierwsza, jeszcze stosunkowo prosta wersja z 2002 r  na to miano nie zasługiwała, ale już ”dwójka” zdobyła spore uznanie wśród użytkowników. W chwili obecnej najnowszymi produktami jakimi szczyci się...

    Hollywood 5.0 i Designer 3.0

    Jednym z najważniejszych zastosowań do których Amiga, została wręcz stworzona były prezentacje multimedialne. Scala to chyba oprócz Deluxe Painta najbardziej znany program dla Amigi (a przynajmniej tym dwóm aplikacjom poświęcano najwięcej miejsca w amigowej prasie). Śmiem jednak twierdzić że w zastosowaniach profesjonalnych popularność Scali zdecydowanie przebijała program malarski ze stajni Elrctronics Arts. Ta była używana zarówno przez wielkie korporacje (stacje telewizyjne, hotele, lotniska) jak i mniejszy biznes (kablówki czy tzw. wideofilmowanie). Niestety tak jak większość komercyjnego oprogramowania na ”przyjaciółkę” z uwagi na pogarszającą się sytuację na rynku Amigi, Scala porzuciła naszą platformę na rzecz PC. Co prawda nawet jeszcze 5 lat po bankructwie Commodore program wciąż był wykorzystywany np. do wyświetlania telegazety w osiedlowych telewizjach czy różnego rodzaju czołówek i efektów zamieszczanych na kasetach VHS dokumentujących wesela i inne uroczystości rodzinne, to jednak stawało się jasne że zarówno Amiga jak i Scala coraz bardziej się starzeją i ostatni bastion w którym nasz komputer ma coś do powiedzenia pada. Historia nie potoczyła się jednak tak jak miało to miejsce na niemal wszystkich pozostałych polach zastosowań Amigi, czyli albo wieloletnia posucha albo import gotowych rozwiązań z innych platform. Ledwie gdy powszechnie zaprzestano używania Scali na Amidze, pojawił się godny następca. Może pierwsza, jeszcze stosunkowo prosta wersja z 2002 r  na to miano nie zasługiwała, ale już ”dwójka” zdobyła spore uznanie wśród użytkowników. W chwili obecnej najnowszymi produktami jakimi szczyci się...

    Czytaj dalej...

  • Zdrowych, spokojnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych, oraz smacznego jajka życzy Wam ekipa AmigaOne Zone

    Wesołych Świąt

    Zdrowych, spokojnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych, oraz smacznego jajka życzy Wam ekipa AmigaOne Zone

    Czytaj dalej...