Graficzne Archiwum

  • Po niemal półrocznej przerwie, mam zaszczyt zaprezentować kolejny odcinek cyklu „Alfabet Amigi”. Wybierając temat dla litery „G” miałem niemały dylemat na jaką dziedzinę postawić. Amiga słynęła bowiem przede wszystkim z […]

    Alfabet Amigi – „I – jak Image Processing”

    Po niemal półrocznej przerwie, mam zaszczyt zaprezentować kolejny odcinek cyklu „Alfabet Amigi”. Wybierając temat dla litery „G” miałem niemały dylemat na jaką dziedzinę postawić. Amiga słynęła bowiem przede wszystkim z […]

    Czytaj dalej...

  • Nie ma chyba na świecie amigowca, który nie posługiwałby się myszą. To doskonałe, a zarazem proste i tanie narzędzie sprawdza się świetnie we współpracy z komputerem. Pomimo różnorakich prób zastąpienia […]

    Tablet Trust 16447

    Nie ma chyba na świecie amigowca, który nie posługiwałby się myszą. To doskonałe, a zarazem proste i tanie narzędzie sprawdza się świetnie we współpracy z komputerem. Pomimo różnorakich prób zastąpienia […]

    Czytaj dalej...

  • Jednym z najważniejszych zastosowań do których Amiga, została wręcz stworzona były prezentacje multimedialne. Scala to chyba oprócz Deluxe Painta najbardziej znany program dla Amigi (a przynajmniej tym dwóm aplikacjom poświęcano najwięcej miejsca w amigowej prasie). Śmiem jednak twierdzić że w zastosowaniach profesjonalnych popularność Scali zdecydowanie przebijała program malarski ze stajni Elrctronics Arts. Ta była używana zarówno przez wielkie korporacje (stacje telewizyjne, hotele, lotniska) jak i mniejszy biznes (kablówki czy tzw. wideofilmowanie). Niestety tak jak większość komercyjnego oprogramowania na „przyjaciółkę” z uwagi na pogarszającą się sytuację na rynku Amigi, Scala porzuciła naszą platformę na rzecz PC. Co prawda nawet jeszcze 5 lat po bankructwie Commodore program wciąż był wykorzystywany np. do wyświetlania telegazety w osiedlowych telewizjach czy różnego rodzaju czołówek i efektów zamieszczanych na kasetach VHS dokumentujących wesela i inne uroczystości rodzinne, to jednak stawało się jasne że zarówno Amiga jak i Scala coraz bardziej się starzeją i ostatni bastion w którym nasz komputer ma coś do powiedzenia pada. Historia nie potoczyła się jednak tak jak miało to miejsce na niemal wszystkich pozostałych polach zastosowań Amigi, czyli albo wieloletnia posucha albo import gotowych rozwiązań z innych platform. Ledwie gdy powszechnie zaprzestano używania Scali na Amidze, pojawił się godny następca. Może pierwsza, jeszcze stosunkowo prosta wersja z 2002 r  na to miano nie zasługiwała, ale już „dwójka” zdobyła spore uznanie wśród użytkowników. W chwili obecnej najnowszymi produktami jakimi szczyci się […]

    Hollywood 5.0 i Designer 3.0

    Jednym z najważniejszych zastosowań do których Amiga, została wręcz stworzona były prezentacje multimedialne. Scala to chyba oprócz Deluxe Painta najbardziej znany program dla Amigi (a przynajmniej tym dwóm aplikacjom poświęcano najwięcej miejsca w amigowej prasie). Śmiem jednak twierdzić że w zastosowaniach profesjonalnych popularność Scali zdecydowanie przebijała program malarski ze stajni Elrctronics Arts. Ta była używana zarówno przez wielkie korporacje (stacje telewizyjne, hotele, lotniska) jak i mniejszy biznes (kablówki czy tzw. wideofilmowanie). Niestety tak jak większość komercyjnego oprogramowania na „przyjaciółkę” z uwagi na pogarszającą się sytuację na rynku Amigi, Scala porzuciła naszą platformę na rzecz PC. Co prawda nawet jeszcze 5 lat po bankructwie Commodore program wciąż był wykorzystywany np. do wyświetlania telegazety w osiedlowych telewizjach czy różnego rodzaju czołówek i efektów zamieszczanych na kasetach VHS dokumentujących wesela i inne uroczystości rodzinne, to jednak stawało się jasne że zarówno Amiga jak i Scala coraz bardziej się starzeją i ostatni bastion w którym nasz komputer ma coś do powiedzenia pada. Historia nie potoczyła się jednak tak jak miało to miejsce na niemal wszystkich pozostałych polach zastosowań Amigi, czyli albo wieloletnia posucha albo import gotowych rozwiązań z innych platform. Ledwie gdy powszechnie zaprzestano używania Scali na Amidze, pojawił się godny następca. Może pierwsza, jeszcze stosunkowo prosta wersja z 2002 r  na to miano nie zasługiwała, ale już „dwójka” zdobyła spore uznanie wśród użytkowników. W chwili obecnej najnowszymi produktami jakimi szczyci się […]

    Czytaj dalej...

  • W czasach świetności grafika była głównym powodem chwały Amigi. Wyprzedzające swoją epokę możliwości graficzne „przyjaciółki”, zaowocowały sporym wysypem znakomitego oprogramowania służącego do tworzenia grafiki. Wypadałoby tutaj wymienić, legendarnego DeluxePaint, jego […]

    Oprogramowanie graficzne na Amidze

    W czasach świetności grafika była głównym powodem chwały Amigi. Wyprzedzające swoją epokę możliwości graficzne „przyjaciółki”, zaowocowały sporym wysypem znakomitego oprogramowania służącego do tworzenia grafiki. Wypadałoby tutaj wymienić, legendarnego DeluxePaint, jego […]

    Czytaj dalej...

  • Wszystko zaczęło się w 1995 roku kiedy to dwóch studentów z Berkeley – Spencer Kimball i Peter Mattis, zaczęło pracę nad własnym programem graficznym. Pracowali nad nim dosyć długo (około […]

    GIMP – Historia

    Wszystko zaczęło się w 1995 roku kiedy to dwóch studentów z Berkeley – Spencer Kimball i Peter Mattis, zaczęło pracę nad własnym programem graficznym. Pracowali nad nim dosyć długo (około […]

    Czytaj dalej...